Słuchanie empatyczne – jak słuchać, a nie tylko słyszeć

Często zdarza nam się, że „wchodzimy” w życie innych osób, chcąc je zmienić lub naprawić. Jesteśmy mistrzami w udzielaniu „złotych rad”. Niekiedy jednak zbyt szybko i pochopnie dokonujemy oceny, nie mając pełnego oglądu sytuacji. Słuchanie empatyczne wymaga od nas większej koncentracji i umiejętności wczucia się w sytuację danej osoby. Jednym słowem – empatii. Dziś, ucząc się, jak zostać coachem, staram się najpierw zrozumieć innych, aby samej być później zrozumianą.

Słyszeć nie zawsze znaczy słuchać

Niejednokrotnie spotykam się z tym, że większość ludzi nie słucha mnie z intencją
zrozumienia, co tak naprawdę chcę powiedzieć. Słyszą, co mówię, ale w głowie mają już z
góry przygotowaną odpowiedź. Sama także czasami przyłapuję się na tym, że słyszę, ale tak
naprawdę nie słucham, przez co nie rozumiem tego, co ktoś chce mi przekazać. Czy Tobie
też kiedyś się to zdarzyło?

Słuchanie empatyczne – jak się tego nauczyłam?

Jestem osobą, która potrafi postawić się na czyimś miejscu i wczuć się w jego położenie.
Czytając jedną z książek, po raz pierwszy zetknęłam się ze zjawiskiem, jakim jest „słuchanie
empatyczne”. Krótko mówiąc polega ono na przyjmowaniu punktu widzenia drugiej osoby.
Przyglądając się danej sytuacji i próbując dostrzec świat jej oczami, jestem w stanie
zrozumieć, co tak naprawdę chciałaby mi przekazać. „Słuchanie empatyczne wymaga
znacznie więcej niż zarejestrowania, przemyślenia czy nawet zrozumienia wypowiadanych
słów… Słuchanie empatyczne odbywa się za pomocą uszu, ale także – i to jest ważniejsze –
za pomocą oczu i serca. Słucha się uczuć i myśli. Słucha zachowania.” („7 nawyków
skutecznego działania”, Stephen R. Covey).

Słuchanie empatyczne a dobra komunikacja

Według ekspertów zaledwie 10% komunikacji reprezentują słowa. Kolejne 30% to brzmienie
i ton głosu, a aż 60% to język naszego ciała. Warto więc przyjrzeć się, jak wygląda nasza komunikacja oraz temu, w jaki sposób słuchamy drugiej osoby. Upewnić się, czy dobrze odebraliśmy i zrozumieliśmy to, co chciała przekazać i czy było to coś, na czym tej osobie zależy.

Słuchanie empatyczne – jak zrozumieć innych?

Wcześniej dosyć często popadałam w pułapkę zbyt pochopnego doradzania innym.
Oceniałam daną sytuację wyłącznie z mojego punktu widzenia, niekoniecznie uważnie
słuchając tej drugiej osoby. Teraz, zanim wypowiem się na dany temat, staram się dokładnie
przyjrzeć położeniu, w którym znalazł się mój rozmówca. Angażuję się jeszcze bardziej, by
móc lepiej zrozumieć, co powiedziała dana osoba. Daję jej przestrzeń w rozmowie na
zasadzie tzw. „psychologicznego powietrza”, pomagając w ten sposób uporać się z własnymi
myślami oraz uczuciami.

Szczere relacje a słuchanie empatyczne

To dla mnie bardzo ważne, aby każda relacja, którą tworzę, była oparta na szczerości.
Staram się, aby mój rozmówca zawsze czuł się rozumiany, akceptowany i doceniany. Wiem,
że takie uważne i empatyczne słuchanie jest czasochłonne. Zajmuje jednak mniej czasu i
kosztuje mniej emocji niż wyjaśnianie nieporozumień, odbudowa zaufania, relacji czy
żałowanie słów, które się wypowiedziało. Wolę poświęcić więcej czasu na rozmowę i
wnikliwe wysłuchanie danej osoby, niż radzić sobie z późniejszymi konsekwencjami
niedomówień. Zależy mi na szczerych relacjach zbudowanych na zaufaniu oraz zdrowej
komunikacji.

Dodaj komentarz