Motywacja

Podsumowanie 2020 – 6 sukcesów i 3 lekcje

By on 19/12/2020

Rok temu brałam udział w Mastermandzie Kingi Bogdańskiej „7 krasnoludków”. Spisałam
wtedy dokładnie moje cele na kolejny rok. Szczerze, zapisując cele na 2020 nie wiedziałam,
co przyniesie ten rok. Pojawiła się pandemia, potem lockdown – cały świat się zmienił,
ciężko było to przewidzieć. Nie spodziewałam się jednak także tego, że zostanę współautorką
książki „Droga Serca do ludzi”. Mimo wszystko w głowie miałam myśl, że ten rok nie może
być rokiem zmarnowanym, a pełnym rozwoju! 19 grudnia 2019 założyłam przecież Fanpage
„Dziewczyna z Marzeniami”, nie mogłam się poddać – zaczęłam swoją internetową
działalność. Jestem w trakcie nauki i procesu, w którym się uczę tego jak działają te systemy.

6 sukcesów w 2020

Moje podsumowanie zacznę od tego, co mi się udało. Od moich sukcesów, z których jestem
naprawdę dumna!

Zostałam współautorką książki

Pierwszym sukcesem jest to, że zostałam współautorką książki „Droga Serca do ludzi”
Marioli Sokołowskiej. Opowiedziałam w niej o mojej historii i zakochaniu się w Magii
Wdzięczności. 6 lat temu, kiedy to zostałam bez dachu nad głową, wdzięczność stała się
częścią mnie i mojego serca. Czuję ogromną wdzięczność za ten rok i wszystko, co się w nim
wydarzyło. Owszem były w nim trudniejsze momenty, ale za nie też dziękuję, bo dzięki nim
umiałam jeszcze bardziej doceniać to, co mam.

Założyłam blog – annabielawska.eu

Jednym z trzech moich głównych celów na ten rok, było założenie bloga. Ogromnie się
cieszę, że dzięki Magdzie z bloga magdapisze.pl udało mi się założyć moje własne miejsce w
Internecie. Na początku uczestniczyłam w jej Akademii, aby dowiedzieć się, w jaki sposób
podejść do tematu i jakie kroki powinnam podjąć, aby złożyć bloga. Magda w swojej
Akademii wytłumaczyła, na jakie elementy należy zwrócić uwagę i co jest ważne w
prowadzeniu bloga. Jestem w ciągłym procesie i nieustannie pracuje nad tym, aby treści były
jak najbardziej atrakcyjne i wnosiły jak największą wartość w Waszym rozwoju, relacjach, a
także motywacji. Pracuję nad treściami, grafikami, a także pozycjonowaniem mojego bloga.

#Zmotywowani

Udało mi się przeprowadzić 35 wywiadów z niesamowitymi osobami, które nieustannie walczą
o swoje marzenia. Pokazały nam swoją drogę do ich realizacji, ale także podzieliły się
trudnościami, jakie napotkały. Dziś stanowią ogromną inspirację dla mnie i wielu z Was.
Uważam, że historię tych osób są wiarygodne i pokazują, że niemożliwe nie istnieje. Jeśli
ktoś bardzo wierzy i dąży do realizacji swoich celów, na pewno je spełni. Cykl wszystkich
LIVE, które przeprowadziłam możesz znaleźć na moim kanale na YOUTUBE.

Napisałam e-booka

Drugim głównym celem, który udało mi się zrealizować, jest napisanie e-booka. Mojego
pierwszego mini-produktu. To było dla mnie spore wyzwanie, ale cieszę się, że udało mi się
je zrealizować. E-book pokazuje 6 kroków, dzięki którym buduję poczucie własnej wartości,
z jakimi przekonaniami na swój własny temat pracowałam, a z jakimi muszę się jeszcze zmierzyć. Mam 25 lat, ale ogromnie się cieszę z wartości, jaką mogę dać innym osobom.
Radość sprawia mi to, czego się uczę i to, że inni mogą czerpać z mojej wiedzy.

Zostanę po raz drugi mamą!

Ten fakt, bardzo mnie uszczęśliwia! Rosnące w mnie życie napawa mnie ogromną radością,
ale są też trudniejsze momenty takie jak nienajlepsze samopoczucie, słabszy dzień a także
przysłowiowe „nie chce mi się”. Zazwyczaj jednak zakasam rękawy i działam – uczę się
poprzez działanie, to pokazuje też siłę charakteru i samodyscypliny. Stan błogosławiony
sprawia jednak, że uczę się tego, aby czasami odpuścić. Nie zawsze jestem w stanie coś
zrobić, nie zawsze mam wpływ na pewne sytuacje. Więc uczę się odpuszczać – dla dziecka i
dla mnie samej.

Zainwestowałam w rozwój

Rok ten jest bogaty w doświadczenia. Udało mi się zrealizować kilka kursów, a także
rozwinąć skrzydła w kilku dziedzinach. Uczestniczyłam w kursie pewności siebie,
asertywności, a także w takim o wymiarze duchowym – Przez Umysł do serca, gdzie
pracowałam z wewnętrznym dzieckiem. W między czasie rozwijałam się w co tygodniowej
grupie Mastermaidowej, dzieląc się sukcesami i porażkami, tym co nas boli. W krew weszło
mi także planowanie i podsumowanie tygodnia, miesiąca oraz kwartału.
Czy wiesz, że ludzie sukcesu planują, a następnie konsekwentnie realizują swoje marzenia, a
także podsumowują swoje działania? Rozwój jest procesem, gdy raz zaczynasz swoją
przygodę, pragniesz uczyć się więcej i więcej.

3 lekcje w 2020

Nie zdobyłam 1000 polubień na FB

To lekcja z 3 głównych celów na rok 2020 – planowałam, że mój fanpage będzie śledziło
1000 osób. Nie udało się, ale ogromnie cieszę się z każdego polubienia. Największą nagrodą
dla mnie są wiadomości, które od was dostaje. To, że podjęliście decyzję i wzięliście
odpowiedzialność za wasze marzenia, chcecie walczyć razem ze mną o Wasze marzenia.
Pomimo porażki na tej płaszczyźnie, cieszę z każdej osoby, która bierze odpowiedzialność za
swoje marzenia.

Prawo odpuszczania

Lockdown i zdalna nauka w marcu pokazały mi, że nie zawsze mogę wszystko zaplanować.
Pracując zdalnie miałam w sobie poczucie winy, że nie poświęcałam tyle czasu i uwagi
Kamilowi, ile by tego potrzebował. Nawet, gdy lekcje miały być zrobione, praca i inne
dodatkowe rzeczy, które powinny być zrobione. W pewnym momencie poczułam, że jest dla
mnie „za dużo” i uczę się odpuszczania sobie. Jeśli źle się czuję, bądź potrzebuje oddechu od
pracy to daje sobie prawo i pozwolenie na to, że mogę czuć się słabiej bądź nie najlepiej.
Od czasu dzieciństwa ciężko pracowałam, więc jestem w procesie tych zmian i faktu, że uczę
się tego, aby odpuszczać. Jest to nauka z ogradzającymi przekonaniami, ale wierzę w to, że
mogę się tego nauczyć. Ty także, jeśli tego potrzebujesz.

Kurs języka angielskiego

W tym roku miałam rozpocząć kurs języka angielskiego, tzw. GCSE. Dostałam się co
prawda, ale musiałam podjąć decyzję o rezygnacji ze względu na rozwijające się we mnie
nowe życie. Egzaminy końcowe mają odbyć się w maju, tuż po narodzinach mojego
maleństwa. Niestety, nie byłabym w stanie po porodzie pójść na egzaminy. Planuję jednak
rozpocząć edukację w przyszłym roku we wrześniu.

Co przyniesie rok 2021?

Na pewno wiele zmian dla mnie. Zostanę mamą po raz drugi, będę musiała wdrożyć się i
nauczyć się żyć nowej sytuacji. Nie jestem w stanie wszystkiego zaplanować, ale wiem, że
jestem w ciągłym procesie rozwojowym i mogę tu obiecać, że pragnę się nieustanie rozwijać.
Zgodnie z tym, co nauczyłam się w roku 2020 – nie wszystko mogę zaplanować i na niektóre
sytuacje nie mam wpływu. Jestem otwarta na nowe pomysły, a także doświadczenia. Modlę
się, aby Bóg obdarzył moją rodzinę zdrowiem i szczęściem, jeśli to będziemy mieli będziemy
w stanie spełnić wszystkie nasze marzenia. A Ty jakie masz plany na rok 2021?

Continue Reading

Motywacja

Jak zbudować w sobie samodyscyplinę?

By on 06/09/2020
Samodyscyplina nawyk wymagający powtarzalności blog Anna Bielawska

Zdarza się nam, że chcielibyśmy osiągnąć jakiś cel i w połowie bądź na samym początku drogi poddajemy się. Mamy wielkie marzenia i ambitne plany na przyszłość, ale jeśli nie podejmujemy żadnego działania, to nie osiągniemy upragnionych celów. Samodyscyplina to zaangażowanie, poświęcenie i umiejętności do zmobilizowania się, nawet w momentach słabości, niechcenia. Jeśli będziesz trzymał się swojego planu działania, również w momentach niełatwych i nie koniecznie przyjemnych osiągniesz swoje cele. Jest to koniecznie w utrzymaniu samego siebie w samodyscyplinie.

Jak jest naprawdę z samodyscypliną?

Tę umiejętność wypracowujemy sobie poprzez konsekwentne działanie. Pracujemy nad nią każdego dnia, gdy wykonujemy zadania i pracę.  Przez to budujemy w sobie wewnętrzną konsekwencję do osiągania naszych marzeń i celów. Samodyscyplinę zauważamy w chwili, kiedy realizacja naszego celu jest dla nas istotna. Wówczas wydobywamy z siebie największe pokłady dyscypliny, aby zrealizować nasze marzenia, cele, projekty oraz wyzwania w których musimy wyjść ze strefy komfortu.

Jak wyjść ze strefy komfortu?

Bywa to nieraz bardzo trudne i wymaga od nas przełamania wewnętrznego. Pokonywanie strachu, krytyka wewnętrznego, brak motywacji czy spadku energii. Zachęcam Cię do zaplanowania i podjęcia małych działań, krótkich działań, a z czasem zwiększaniem ich. W ten sposób będziemy przełamywać swoje wewnętrzne demony i odnajdziemy nową pasję. Wierzę, że wypracowanie w sobie umiejętności samodyscypliny pozwoli nam być zdyscyplinowanym na każdej płaszczyźnie naszego życia. Budowa wewnętrznej konsekwencji pomoże nam w działaniu oraz da nam możliwość tworzenia przekonań, które będą wspierały nasze działania. Będą wspierać nas w tym, aby w trudnych sytuacjach się nie poddawać. Żeby ułatwić sobie ten proces, warto zadbać o drobne elementy wspierające. Takie jak wsparcie kogoś bliskiego, grupy rozwojowej a nawet osoby, która ma podobne wyznaczone plany i marzenia.

Konsekwencja i planowanie

Nauka samodyscypliny jest jedną z trudniejszych. Jest to nawyk, który nieustannie powtarzasz i uczysz się go każdego dnia. Nawyki są to czynności, które pozwalają nam na realizację czynności z automatu. Gdy jesteśmy na tzw. autopilocie, nasz mózg nie zastanawia się za każdym razem, co powinien zrobić czy wykonać, po raz kolejny powtarzając te samo działanie. Nawyków uczymy się poprzez systematyczne powtarzanie pewnych czynności takich jak np. mycie zębów czy robienie sobie kawy każdego poranku. Przyzwyczajamy nasz mózg do rutynowego działania, w której konsekwencją jest powtarzanie konkretnych schematów.

Nawyki wspierające

Nasze nawyki powinny nas wspierać w dążeniu do naszych marzeń i celów. Czy Twoje nawyki, są wspierające w realizacji tego co pragniesz osiągnąć, czy jednak im ulegasz i działasz pod ich presją? Czy wykorzystujesz siłę nawyku do tego, aby zbudować rzeczywistość, o której marzysz czy nawykowo powtarzasz działania, które niekorzystnie wpływają na Twoje życie? Zdaję sobie sprawę, że udzielenie odpowiedzi na te pytania może nie być łatwe. Dla mnie to też ogromna nauka. Ale jak to mówią „Every day is a school day”. Aby wyzbyć się nawyków niewspierających powinniśmy je zastąpić nowymi.

Metoda małych kroków

Ta metoda może nas zaprowadzić do osiągnięcia naszych marzeń i celów. Pomoże nam zbudować lepszą jakość życia. Z doświadczenia wiem, że pierwszy etap jest najtrudniejszy, wymaga więcej pracy, więcej samodyscypliny, zaangażowania na 100% oraz podjęcia decyzji, że chcemy to zrobić.

Metoda Benjamina Franklina

Polega ona na poświęceniu się jednemu nawykowi, przez 1 pełny tydzień, a cały cykl wprowadzania tej metody ma trwać 13 tygodni. Następnie należy cały ten proces powtórzyć 4-krotne w ciągu roku. Każdy etap powinien odbywać się stopniowo, aby zaplanowane wprowadzenie zmian było zrozumiałe jak stworzyć nawyk wspierający. Dzięki tej metodzie możemy zmienić nawyki niewspierające na wspierające. Na przykład: Jeśli wstanę o 30 minut wcześniej będę mogła pomedytować, poćwiczyć, posłuchać jakiegoś podcastu przeczytać inspirujący artykuł. Benjamin Franklin powiedział: Mam nadzieję, że niektórzy z moich potomnych podążą moim śladem i odniosą dzięki temu sukces.

Ty masz realny wpływ na to co chcesz osiągnąć

Pamiętaj, że to Ty decydujesz o tym jak chcesz, aby wyglądało twoje życie. Przez to jakie decyzje i działania podejmujesz. Każde powtarzalne działanie wywołuje w nas naukę nawyku. Działasz według schematu i zasad jakie znasz. W pewnym momencie zapala się nam „zapalnik”, w którym nasz mózg przetwarza, że otrzyma nagrodę. Otrzymanie nagrody jest dla nas motywujące, podobnie jak z otrzymanym prestiżem, że osiągnęliśmy coś. Ten dobry „zapalnik” będzie Cię motywował do zmian, stworzenia formuły, która będzie Ciebie wspierała. Budując poczucie skuteczności w prostych obszarach, będzie Ci łatwiej uwierzyć w to, że poradzisz sobie z trudnym wyzwaniem.

Siła woli w samodyscyplinie

Każdego dnia spotykam się z pokusami, że nie chce mi się i wymówkami. Znasz to? Ulegamy pokusom, potrzebom innych osób, sytuacjom, których tak naprawdę nie przewidzieliśmy. To powoduje, że realizacja naszych marzeń i celów opóźnia się, a czasami nawet w ogóle nie podejmujemy próby. W samokontroli potrzebujemy wsparcia innych osób, aby motywowały nas i dawały kopniaka, gdy szukamy wymówek. Motywacja samodyscypliny bierze się również z osiąganych przez nas sukcesów. Gdy widzimy pewien rezultat to to bardziej motywuje nas, aby jeszcze ciężej pracować. Mały etap być może krok może znaczyć o wiele więcej. Rośnie w nas siła woli do osiągnięcia naszego marzenia przez co łatwiej jest nam realizować nasze cele.Silna wola przeciwdziała porażkom, dodaje energii i mobilizuje do kolejnych działań.

Silna wolna traci na sile, gdy wracamy do starych nawyków

Dzieje się tak, gdy kumuluje się zbyt dużo spraw na raz. Jesteś przemęczony, przepracowany, starasz się o czymś zapomnieć. Te momenty szybko pozwalają nam powrócić do starych mechanicznych nawyków. Dlatego warto ćwiczyć siłę woli dokładnie tak samo jak ciało. Dzięki większej uważności jesteśmy w stanie wypracować na stałe umiejętność radzenia sobie z pokusami. Poziom ulega zmianie ze względu na to, ile zadań mamy do zrobienie, jakie jest nasze nastawienie do tego oraz w jakim stopniu jesteśmy zmotywowani w tym kierunku.

Jaka jest motywacja?

Zdarza się nam, że jedne z prac wykonujemy szybciej i chętniej. Idzie nam zdecydowanie lepiej i motywacja jest większa i kończymy te zadania z ogromną satysfakcją. Inne zaś odkładamy na później. Odbieramy je na jakiś sposób jako coś uciążliwego i zazwyczaj nie dokańczamy ich. Niejednokrotnie mamy również założenie, że nam się nie uda i jesteśmy skazani na niepowodzenie. Aby to zmienić po pierwsze musisz pracować nad swoim nastawieniem. Po drugie, że chcesz podjąć pracę nad samą sobą i swoją silną wolą. To pomoże Ci poczuć większą satysfakcję, a co za tym idzie dokończysz rozpoczęte zadania, skrócisz czas realizacji swoich zadań, co wiąże się ze wzrostem Twojego poczucia wartości.

Nauka samodyscypliny

Jest to proces, który trzeba nieustannie ćwiczyć i praktykować. Zrób zaplanowaną rzecz mimo wszystko i zobacz, jak będziesz się czuć po realizacji celu. Zachęcam Cię również do zaplanowania swoich działań. Zapisz sobie rzeczy, które wykonujesz z ogromną przyjemnością i idą Ci łatwiej, a w drugiej kolumnie te które zabierają Ci więcej czasu i ciężej jest Ci się przełamać do zrobienia ich. Te z drugiej strony kolumny potraktuj priorytetowo i poświęć im czas na ich realizację. Da Ci to większe poczucie energii, siłę napędową, będziesz się czuła bardziej efektywna. Skuteczne wykonanie tych zadań stanie się dla Ciebie większą motywacją do pokonywania swoich słabości i podejmowania co raz to większych prób do realizacji swoich marzeń i celów.

Chcesz być najlepszy – ucz się od najlepszych!

Zachęcam Cię do znalezienia sobie mentora, coacha, grupy, który będzie Cię wspierać i motywował do dalszego działania. Będzie dawał motywacyjnego kopniaka i pomoże Ci w utrzymaniu samodyscypliny. Jest to bardzo ważne na początku drogi. Może zamierzony cel będzie trudny do pokonania, ale podczas pracy nad samą sobą i samodyscypliny przekonasz się, że wystąpiło u Ciebie przecenienie lub niedocenienie własnych możliwości. Trzeba wówczas na bieżąco korygować swoje założenia. 

Planowanie kluczem do sukcesu nauki samodyscypliny

Jestem mamą i wiem, że czasami wystarczy jedna nieprzewidziana okoliczność, która sprawi większe lub mniejsze przesunięcia czasowe. Taka sytuacja może wywołać w nas niezadowolenie i w efekcie osłabi nasze chęci do działania, a przecież nie o to w tym wszystkim nam chodzi. Plany należy uelastyczniać. Uważam, że należy planować swój czas, aby znać swoje ramy czasowe, wiedzieć ile czasu potrzebujemy na wykonanie pewnych zadań. Jednocześnie w ćwiczeniach w samodyscyplinie nie obejmujmy zbyt wielu obszarów na raz. Może wydać nam się za duże, przerosnąć nas i zniechęcić do dalszej nauki.  Zaczynaj od zmiany jednego nawyku nie kilku na raz. Skuteczniejszym sposobem będzie stopniowa praca nad wprowadzaniem podstawowych nawyków. 

Gwałtowne zmiany nie są nie możliwe. Jeśli nawet takie będą, to w nieodległej przyszłości mogą okazać się nietrwałe. Nawet jeśli choćbyśmy bardzo chciały, to przy końcowym podejściu do momentu początkowego możemy poczuć niechęć, która zostanie wsparta wszelkimi wymówkami, aby jednak tego nie robić.

W realizacji swoich marzeń i celów możemy napotykać na różne przeszkody. Są one nieodłącznym elementem całego procesu. Nie wszystko jesteśmy w stanie przewidzieć, nawet jeśli wszystko jest dobrze zaplanowane. Coś, co jest dla nas nowe będzie nas zaskakiwać i czasem komplikować. Traktujmy te wszystkie wydarzające się po drodze sytuacje jak lekcje, które wzmocnią nas, pozwolą zbierać doświadczenia, a dzięki temu będziemy mogli osiągać sukcesy.

Continue Reading

Motywacja

Gdybym tylko była zmotywowana, to bym to zrobiła!

By on 09/08/2020
Dziewczynka z bańkami

Coraz częściej jesteśmy zalewani artykułami, podcastami i wiadomościami na temat motywacji. Z
każdej strony otrzymujemy masę motywujących cytatów, wersów oraz inspiracji. I oczywiście
zgadzam się z tym, że motywacja zewnętrzna jest nam potrzebna i powinniśmy się nią karmić
każdego dnia. Nie można jednak zapominać jak ważna jest motywacja wewnętrzna.

Treść i proces, czyli co motywuje ludzi

Połączenie dwóch rodzajów motywacji, zewnętrznej i wewnętrznej, wpływa na nas pozytywnie,
dzięki czemu stajemy się bardziej efektywni. Eksperci od zarządzania poświęcili wiele czasu na
dogłębnie badania nad motywacją. Do jakich wniosków doszli? Istnieją dwie główne teorie
motywacji: „treść” i „proces”. Teorie treści skupiają się na to, „co” motywuje ludzi, przypisując
motywację do zaspokojenia indywidualnych potrzeb i celów. Teorie procesowe koncentrują się
natomiast nad tym, „jak” ludzie są zmotywowani. Teorie procesowe badają, w jaki sposób
zadowolenie z potrzeb danej osoby wpływa na jej zachowanie.

Motywacja wewnętrzna a motywacja zewnętrzna

Motywacja wewnętrzna jest motywacją osiągnięcia sukcesu lub prowadzenia czegoś wyłącznie,
dlatego, że jest interesujące i pochodzi od wewnątrz. Dobrym przykładem jest np. hobby – rozwijamy
się, pogłębiamy wiedzę i chcemy być coraz lepsi w tym, co robimy.
Motywacja zewnętrzna to zachęcanie do osiągnięcia celu przez nagrodę lub sankcję. Na przykład
młoda osoba, która zdaje egzamin może być zmotywowana do jego zdania, ponieważ rodzic oferuje
nagrodę finansową za sukces. Motywacja zewnętrzna to także sukcesy innych osób, które osiągnęły
bardzo dużo, bądź są w procesie do osiągnięcia tego etapu.
Widząc taką osobę od razu czujemy się zmotywowani do działania, lecz po pewnym czasie często
brakuje nam konsekwencji do zrealizowania danego marzenia. Bardzo ważne jest, aby karmić się
motywacją każdego dnia, ale też motywować się wewnętrznie i osiągać swoje małe cele.

Każdy z Nas ma plan na samego siebie

Każdy z nas ma coś, co chciałby osiągnąć: być szczuplejszy, mieć więcej pieniędzy, być lepiej
wykształconym czy być bardziej zdrowszym, szczęśliwszym. Tak, zawsze chcemy osiągnąć coś więcej
lub mieć czegoś więcej. Obiecujemy sobie, że od następnego poniedziałku zaczniemy ćwiczyć i
zdrowiej się odżywiać. Przychodzi poniedziałek, a my wciąż stoimy w miejscu i liczymy, że coś zmieni
się w kolejny… poniedziałek. Nic się jednak nie dzieje. Nadal jesteśmy w tym samym momencie życia
gdzie byliśmy wczoraj.
Przypomina mi się plakat, który kiedyś zobaczyłam w Internecie. Było na nim hasło: „Nie mam czasu
dla Boga”, a pod nim rysunek i podpisy: za -młody, za- kochany, za- troskany, za- pracowany, za-
stary.

Prokrastynacja

Zawsze znajdujemy jakieś „ale” i szukamy wymówek, aby tylko wykręcić się od jakiekolwiek działania.
Odkładając kolejne cele łudzimy się, że nastąpi lepszy czas i moment do działania. Przekonujemy siebie samych, że mamy motywację i czujemy się zmotywowani do działania, ale tak naprawdę nic się
nie dzieje. Czasami dostaję od Was wiadomości, że gdybym była zmotywowana, to zrobiłabym o wiele więcej.
Myślę, że masz w sobie wewnętrzną motywację, ale boisz się porażki. Z góry zakładasz, że nie
poradzisz sobie z wyzwaniem, że na pewno zawiedziesz siebie i swoich bliskich. Pamiętaj – na
początku nikt nie jest doskonały, ale uczymy się poprzez działanie.

Uczę się poprzez działanie

Tak, jestem najlepszym przykładem na to, że człowiek uczy się przez działanie. Pomimo tego, że nie
zawsze moje transmisje LIVE są perfekcyjne i zdarza mi się mieć niewielką publikę, działam i tworzę
dalej. Nie zniechęcam się, bo wiem, że są osoby, które obejrzą transmisję później. Pamiętaj – najpierw
znajdź w sobie motywację i określ, co tak naprawdę chciałabyś robić. Właśnie wtedy zaczniesz pytać
„JAK” mogę to osiągnąć i rozpoczniesz swoje działanie. Ten cel musi być Twój, nie może należeć do
nikogo innego.

Czy ten cel jest naprawdę mój?

Często próbujemy żyć marzeniami innych osób. Ktoś napisał książkę lub założył bloga, w takim razie ja
też to zrobię. Nawet, jeśli nie potrafię i nie lubię pisać. Zamiast myśleć skąd wziąć motywację,
powinnaś zastanowić się, co chciałabyś osiągnąć i do czego potrzebujesz motywacji. Czy ten cel jest
naprawdę Twój czy może kogoś innego? Niełatwo będzie Ci się zmotywować, jeśli to nie będzie
Twoje marzenie.

Jak znaleźć motywację?

Zacznij działać. Zachęcam Cię do zrobienia tego pierwszego kroku. I tak, wiem – zaraz usłyszę: „Łatwo
Ci powiedzieć”. Otóż nie, każdego dnia pokazuje Ci moje działanie na #poranekzBielawską. Bez pracy i
systematyczności nic się samo nie zrobi. Motywacja nie jest magicznym zaklęciem, które sprawi, że
wszystkie Twoje marzenia się spełnią. To TY wszystko zmieniasz i TY podejmujesz decyzje, które mają
odmienić Twoje życie.
Oczywiście, jeśli naprawdę tego chcesz.

Continue Reading