Dziewczynka z bańkami

Gdybym tylko była zmotywowana, to bym to zrobiła!

Coraz częściej jesteśmy zalewani artykułami, podcastami i wiadomościami na temat motywacji. Z
każdej strony otrzymujemy masę motywujących cytatów, wersów oraz inspiracji. I oczywiście
zgadzam się z tym, że motywacja zewnętrzna jest nam potrzebna i powinniśmy się nią karmić
każdego dnia. Nie można jednak zapominać jak ważna jest motywacja wewnętrzna.

Treść i proces, czyli co motywuje ludzi

Połączenie dwóch rodzajów motywacji, zewnętrznej i wewnętrznej, wpływa na nas pozytywnie,
dzięki czemu stajemy się bardziej efektywni. Eksperci od zarządzania poświęcili wiele czasu na
dogłębnie badania nad motywacją. Do jakich wniosków doszli? Istnieją dwie główne teorie
motywacji: “treść” i “proces”. Teorie treści skupiają się na to, “co” motywuje ludzi, przypisując
motywację do zaspokojenia indywidualnych potrzeb i celów. Teorie procesowe koncentrują się
natomiast nad tym, “jak” ludzie są zmotywowani. Teorie procesowe badają, w jaki sposób
zadowolenie z potrzeb danej osoby wpływa na jej zachowanie.

Motywacja wewnętrzna a motywacja zewnętrzna

Motywacja wewnętrzna jest motywacją osiągnięcia sukcesu lub prowadzenia czegoś wyłącznie,
dlatego, że jest interesujące i pochodzi od wewnątrz. Dobrym przykładem jest np. hobby – rozwijamy
się, pogłębiamy wiedzę i chcemy być coraz lepsi w tym, co robimy.
Motywacja zewnętrzna to zachęcanie do osiągnięcia celu przez nagrodę lub sankcję. Na przykład
młoda osoba, która zdaje egzamin może być zmotywowana do jego zdania, ponieważ rodzic oferuje
nagrodę finansową za sukces. Motywacja zewnętrzna to także sukcesy innych osób, które osiągnęły
bardzo dużo, bądź są w procesie do osiągnięcia tego etapu.
Widząc taką osobę od razu czujemy się zmotywowani do działania, lecz po pewnym czasie często
brakuje nam konsekwencji do zrealizowania danego marzenia. Bardzo ważne jest, aby karmić się
motywacją każdego dnia, ale też motywować się wewnętrznie i osiągać swoje małe cele.

Każdy z Nas ma plan na samego siebie

Każdy z nas ma coś, co chciałby osiągnąć: być szczuplejszy, mieć więcej pieniędzy, być lepiej
wykształconym czy być bardziej zdrowszym, szczęśliwszym. Tak, zawsze chcemy osiągnąć coś więcej
lub mieć czegoś więcej. Obiecujemy sobie, że od następnego poniedziałku zaczniemy ćwiczyć i
zdrowiej się odżywiać. Przychodzi poniedziałek, a my wciąż stoimy w miejscu i liczymy, że coś zmieni
się w kolejny… poniedziałek. Nic się jednak nie dzieje. Nadal jesteśmy w tym samym momencie życia
gdzie byliśmy wczoraj.
Przypomina mi się plakat, który kiedyś zobaczyłam w Internecie. Było na nim hasło: „Nie mam czasu
dla Boga”, a pod nim rysunek i podpisy: za -młody, za- kochany, za- troskany, za- pracowany, za-
stary.

Prokrastynacja

Zawsze znajdujemy jakieś „ale” i szukamy wymówek, aby tylko wykręcić się od jakiekolwiek działania.
Odkładając kolejne cele łudzimy się, że nastąpi lepszy czas i moment do działania. Przekonujemy siebie samych, że mamy motywację i czujemy się zmotywowani do działania, ale tak naprawdę nic się
nie dzieje. Czasami dostaję od Was wiadomości, że gdybym była zmotywowana, to zrobiłabym o wiele więcej.
Myślę, że masz w sobie wewnętrzną motywację, ale boisz się porażki. Z góry zakładasz, że nie
poradzisz sobie z wyzwaniem, że na pewno zawiedziesz siebie i swoich bliskich. Pamiętaj – na
początku nikt nie jest doskonały, ale uczymy się poprzez działanie.

Uczę się poprzez działanie

Tak, jestem najlepszym przykładem na to, że człowiek uczy się przez działanie. Pomimo tego, że nie
zawsze moje transmisje LIVE są perfekcyjne i zdarza mi się mieć niewielką publikę, działam i tworzę
dalej. Nie zniechęcam się, bo wiem, że są osoby, które obejrzą transmisję później. Pamiętaj – najpierw
znajdź w sobie motywację i określ, co tak naprawdę chciałabyś robić. Właśnie wtedy zaczniesz pytać
“JAK” mogę to osiągnąć i rozpoczniesz swoje działanie. Ten cel musi być Twój, nie może należeć do
nikogo innego.

Czy ten cel jest naprawdę mój?

Często próbujemy żyć marzeniami innych osób. Ktoś napisał książkę lub założył bloga, w takim razie ja
też to zrobię. Nawet, jeśli nie potrafię i nie lubię pisać. Zamiast myśleć skąd wziąć motywację,
powinnaś zastanowić się, co chciałabyś osiągnąć i do czego potrzebujesz motywacji. Czy ten cel jest
naprawdę Twój czy może kogoś innego? Niełatwo będzie Ci się zmotywować, jeśli to nie będzie
Twoje marzenie.

Jak znaleźć motywację?

Zacznij działać. Zachęcam Cię do zrobienia tego pierwszego kroku. I tak, wiem – zaraz usłyszę: „Łatwo
Ci powiedzieć”. Otóż nie, każdego dnia pokazuje Ci moje działanie na #poranekzBielawską. Bez pracy i
systematyczności nic się samo nie zrobi. Motywacja nie jest magicznym zaklęciem, które sprawi, że
wszystkie Twoje marzenia się spełnią. To TY wszystko zmieniasz i TY podejmujesz decyzje, które mają
odmienić Twoje życie.
Oczywiście, jeśli naprawdę tego chcesz.

5 komentarzy do wpisu „Gdybym tylko była zmotywowana, to bym to zrobiła!”

  1. Nie poddawaj sie rozpaczy. Zycie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupelnie inne. – William Shakespeare

    Odpowiedz
  2. Nigdy nie zapominajcie o tym, by brac z zycia jak najwiecej, nie bljcie sie ryzykowac, plakac ani byc szczesliwymi. Najwazniejsze to byc w drodze. Kazdego dnia robic krok do przodu. – Martyna Wojciechowska

    Odpowiedz

Dodaj komentarz