Rozwój

Trudne dzieciństwo sprawiło, że stałam się silną kobietą!

By on 22/11/2020
Kobieta we włoszech na Sycylii

Każdy z nas ma swoją historię – mniej lub bardziej kolorową, ale naszą. Czasami ciężko jest policzyć
się z przeszłością i wyjść na prostą. Jeśli jednak przeżyliśmy traumę, nie ma innej drogi – trzeba się z
nią zmierzyć. Jestem Dorosłym Dzieckiem Alkoholika, pochodzę z dysfunkcyjnej rodziny. Nie
poddałam się jednak, a praca nad sobą sprawiła, że stałam się silną kobietą!

Moje dzieciństwo nie było kolorowe

Moje dzieciństwo nie wyglądało tak, jak obrazkach w książkach. Pochodzę z domu dysfunkcyjnego,
gdzie tata jest alkoholikiem, a mama małą dziewczynką w ciele dorosłej kobiety. Gdy miałam 5 lat
trafiliśmy do domu dziecka. Mama ponad dwa lata walczyła o nas i o nasz powrót do domu.
Wróciłam tam w wieku 7 lat, ale nic nie wyglądało tak, jak w moich dziecięcych wyobrażeniach.

Myślałam, że mama będzie się o nas troszczyła, odprowadzała do szkoły, dawała ogrom miłości i
wpierała. Było inaczej. Ta wizja była jedynie pragnieniem mojego małego serca. Już jako 7 letnia
dziewczynka zostałam wystawiona na pierwszą próbę samodzielności – sama musiałam dojechać do
szkoły, a przedtem iść przez pola. Nie znałam drogi spytałam, więc przechodzącego mężczyzny jak
dojść do Szkoły Podstawowej numer 28. Ja, która bała się mężczyzn w tamtym wieku. Uff.. Dotarłam.
To był jeden z pierwszych egzaminów na dorosłość.

Jestem dzieckiem z domu dysfunkcyjnego oraz alkoholowego

Zdałam sobie z tego sprawę w momencie, kiedy zaczęłam pracę nad samą sobą. Jest to tak naprawdę
proces, w którym szukałam odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Dlaczego zachowania mojej
rodziny odbiegały od tej „normalnej rodziny”.

Mój tata zmaga się z chorobą alkoholową. Nie pamiętam sytuacji, w której widziałam go chociaż raz
trzeźwego. Moja mama jest małą dziewczynką, która tak naprawdę potrzebuje matkowania. Stara
się zmienić swoje zachowanie, bardzo doceniam ją za próby zmiany jej działania. Według Susan
Forward:

„Większość zachowań niekochających matek wynika z działania sił poza ich świadomą kontrolą albo z ich własnych negatywnych emocji, często głęboko tłumionych, jako zbyt trudne do zniesienia: niepewności, dojmującego niedosytu, niespełnienia, życiowego zawodu.”

Moja mama bardzo mnie kocha i bardzo często mi to teraz powtarza. Sama jest jednak kobietą, która potrzebuje opieki z powodu swojej niedojrzałości, niezaradności oraz przytłoczenia własnymi problemami.

Odwrócenie ról w rodzinie

U mnie w domu nastąpiło odwrócenie ról. Od zawsze byłam osobą, na którą można było scedować
obowiązki i pełną odpowiedzialność za siebie oraz resztę rodziny. To takie klasyczne odwrócenie ról.
Niedojrzale zachowująca się mama i nad wyraz odpowiedzialna córka. Szybko zostałam zmuszona do
przedwczesnej dorosłości – jako dziecko DDA przybrałam rolę bohatera. Bohatera, który nigdy nie
może okazać słabości! Osiągałam dobre wyniki w nauce, by mieć szacunek i prestiż w mojej rodzinie.
Miałam w sobie przekonanie, że to JA muszę przejąć dowodzenie i zarządzanie moją rodziną, jeśli
chcę, aby moja rodzina przetrwała.

Praca z wewnętrznym dzieckiem

Przeszłość bardzo mocno oddziaływała na moje postrzeganie rzeczywistości. Teraz, podczas pracy
nad sobą i wewnętrznym dzieckiem, pozwalam sobie na odczuwanie pewnych emocji, których
wcześniej nie byłam w stanie odczuwać. Musiałam bardzo szybko dorosnąć i nie miałam możliwości,
szansy na bycie dzieckiem. Czuję, że wiele rzeczy muszę przepracować i… nadrobić!

Teraz, podczas pracy ze swoim wewnętrznym dzieckiem, mam tę szansę i możliwości by rozwijać się
pod tym względem emocjonalnym. Mam też większą świadomość, jakie role pełnię, jakie są
względem mnie oczekiwania, i które są zdrowe. Na wszystkie przyjmowane przez nas role, wpływ ma
kontekst społeczny i czasowy. To taka sieć społeczna, w której zaspokajamy swoje różnorodne
potrzeby. Pomaga nam to również w funkcjonowaniu. Problem pojawia się wtedy, gdy role te nie są
adekwatne do wieku, predyspozycji i kompetencji.

Kontekst czasowy i społeczny

Każdy z nas zanurzony jest w dwóch kontekstach – czasowym i społecznym. Ten pierwszy to czas, w
którym przyszliśmy na świat i wszystko, co z nim związane. Drugim kontekstem jest nasze otoczenie,
narodziny w konkretnej rodzinie i społeczności. Kształtują nas nie tylko najbliżsi, ale też sąsiedzi,
okoliczni mieszkańcy, czy nauczyciele. Wszystkie te struktury posiadają swoją historię, swoje dzieje
oraz wydarzenia – nie kontekst społeczny nakłada się, więc czas. Wyznaczają też charakter pewnych
wydarzeń i tempo przyszłych zmian.

Jak żyć tu i teraz?

Moje funkcjonowanie przybrało inny wymiar, w którym tak naprawdę skupiam się na tym, co
posiadam TU i TERAZ. Bagaż doświadczeń z dzieciństwa pozwolił mi stać się silną kobietą. Jestem w
ciągłym procesie uczenia się i wewnętrznego rozwoju. Nastąpiła we mnie integracja czasowa, w
której doceniam trzy perspektywy swojego rozwoju:
– przeszłości,
– teraźniejszości,
– przyszłości.

Oznacza to dla mnie czerpanie siły z mojej zakorzenionej historii, przekonań i zmian samej siebie. To
bycie TU i TERAZ pozwala mi na podejmować odważne decyzje i wyzwania oraz pomaga budować
wizję mojej przyszłości i mego otoczenia. Linia naszego czasu wskazuje nam określenie jakości
procesu rozwoju i poziomu osiągnięć w różnych okresach naszego życia – dzieciństwa, dorastania oraz
dorosłości.

Metoda EMBRACE THAERAPY® Dagmary Szymańskiej

Ostatnio brałam udział w kursie Dagmary Szymańskiej, która pomogła mi w pracy z moim
wewnętrznym dzieckiem. Podczas kursu „Przez Umysł do Serca” dowiedziałam się o istnieniu
przekonań, które trzymały mnie w poczuciu tego, że jestem niewystarczająco dobra, niegodna
miłości. Metoda Dagmary pozwoliła mi spojrzeć na siebie z miłością i zrozumieniem – to ja jestem
swoim Boskim Rodzicem.

Zdałam sobie sprawę, że moi rodzice nie byli tak naprawdę dojrzali do tego, aby dać mi miłość i
zrozumienie. Nie miałam poczucia bezpieczeństwa i ważności. Sami tego nie otrzymali w dzieciństwie, dlatego nie potrafili dać mi tego, czego ja – „Mała Ania”, potrzebowałam w okresie
dzieciństwa i dorastania. Teraz, gdy poznałam tę metodę terapii, łatwiej jest mi odnajdywać samą
siebie i poczuć to, że jestem WYSTARCZAJĄCO DOBRA I GODNA MIŁOŚCI.

Nauka poprzez doświadczanie

Tak, nieustannie uczę się pracy ze swoim wewnętrznym dzieckiem. Przepracowuję emocje i wiem, że to długi proces. Owszem, są momenty, kiedy moje trudne dzieciństwo rzutuje na moje zachowanie, emocje oraz to, że uczę się samej siebie. Pozwalam sobie jednak na odczuwanie emocji, które wcześniej w sobie tłumiłam. W moich relacjach z innymi ludźmi uczę się mówić o swoich potrzebach i odczuciach. Uczę się poprzez doświadczenie tych emocji, których wcześniej nie mogłam nawet wypowiedzieć. Teraz kształtuje siebie i swoją osobowość.

Jestem silną i świadomą swojej wartości kobietą

Nie zaznałam smaku beztroskiego dzieciństwa, ale dziś czuję ogromną wdzięczność za to, jaką
kobietą jestem teraz. Świadomość błędów moich rodziców, przykre doświadczenia i praca nad sobą
ukształtowały we mnie poczucie tego, że jestem silna i w każdej sytuacji życiowej dam radę. Nie
dlatego, że będę musiała udowadniać komuś swoją wartość. Mam świadomość nad jakimi obszarami
muszę jeszcze popracować, przekonaniami, które chcę zmienić. Jestem w procesie zmian, ale
ogromnie się cieszę ze świadomości, że wiem, nad czym pracować i po prostu to robię.

Continue Reading

Rozwój

Jak zbudować pewność siebie? – 8 filarów, które pomogą Ci w zbudowaniu pewności siebie

By on 25/10/2020
Pewna siebie silna kobieta

Pewnie nie raz usłyszałaś, że my kobiety musimy być pewne siebie. A co to znaczy być pewną siebie
kobietą? Jeśli kobieta czuje się pewna siebie to często mylone jest z tym, że jest arogancka i za
bardzo unosi się swoją dumną. Pewność siebie według mnie jest to suma moich doświadczeń z
przeszłości, które ukształtowały mnie i kształtują dzisiaj jaka jestem. Na podstawie mojej oceny a
nie tym co usłyszałam wcześniej. Pewność siebie jest również miłością do samej siebie i akceptacją,
nawet w chwilach słabości nie myślę o sobie źle.

Przyjrzyj się samej sobie

Na początek swojej przygody z budowaniem pewności siebie warto jest, abyś przyjrzała się samej
sobie. Jakie posiadasz potrzeby i pragnienia. Ja wcześniej nie zauważałam, że ja także mogę posiadać
jakiekolwiek potrzeby i mówić o nich głośno. Zawsze miałam być gotowa do pracy i zrobienia zadań.
Nie przyglądałam się swoim potrzebom i tego czy lubię coś robić czy nie lubię tego robić po prostu
robiłam. Ważne jest abyś przyjrzała się swojemu wnętrzu.

Akceptacja samej siebie

To jest co najtrudniej nam przychodzi ze względu na to, że już od najmłodszych lat byliśmy
porównywani. Mówiono i wpajano nam schematy, że mamy być idealne, nie pokazywać jakich
kolwiek słabości. Tutaj zachęcam Cię do ćwiczenia, chce byś stanął przed lustrem i powiedział sobie
co w sobie lubisz i jesteś super takim jakim jesteś. Możesz żyć przeszłością i to będzie powodowało
jeszcze większy brak akceptacji i miłości do siebie. Nie ma znaczenia tak naprawdę z jakiego miejsca
zaczynasz, ale dokąd zmierzasz . Teraz jest czas abyś zbudowała siebie i swoją przyszłość na mocnych
fundamentach.

Filar 1 – Przeszłość

Jest jednym z pierwszych i najważniejszych kroków, abyś mogła ruszyć dalej. Być może w Twojej
głowie został zaszczepiony schemat i przekonanie, że nie jesteś wystarczająco dobra aby osiągnąć
sukces, czuć się kochana i szczęśliwa. Co ważne było dla mnie to także ukochanie siebie jako dziecka.
Nie otrzymałam miłości i wsparcia rodziców jakiego potrzebowałam jako dziecka. Pozwoliłam sobie
samej na ukochanie samej siebie i że zawsze będę się wspierała. Dziś jestem dorosłą kobietą, która
decyduje o swojej przyszłości.

Filar 2 – Wewnętrzne oczyszczenie

Jest one jedną z form terapii, a mianowicie napisanie listu do osób, które nas skrzywdziły, ale także
takie, które nie okazały nam wystarczającej miłości i zrozumienia. Ja napisałam kilka takich listów i
spaliłam je. Dało mi to poczucie wewnętrznego oczyszczenia. Potrzebujesz uleczyć swoje dziecińce
rany, opatrzeć, ale pamiętaj, że nie będzie to zapomnieniem. Po prostu wybaczeniem swoim
rodzicom, sobie i osobom, które Cię skrzywdziły. Pożegnałam swoją przeszłość, to co było, zatrzymałam to co było dobre i narodziłam się świadomie. Wiem, że nie mogę zmienić przeszłości, ale mogę kreować swoją przyszłość.

Filar 3 – Myśli

To jedna z moich największych bolączek, ale nieustannie pracuje nad nią. Nad krytykiem
wewnętrznym. Jest to jest praca nad higieną swojego umysłu. Jest to pierwszy krok do zmiany
swojego myślenia. Aby w momentach smutnych, kryzysowych, a także kiedy przychodzi mnie
zwątpienie nie kopać siebie samej myślami. Mam tu na myśli, aby nie mówić sobie: „Jestem
beznadziejna, bo nie udało mi się zrobić tego czy tamtego.” Być także swoją przyjaciółką. Ważne jest
dobre myślenie o samej sobie. Pokochać samą siebie, mówienie sobie komplementów oraz
wyrażanie wdzięczności. Ważny jest także trening uważności i tego co robisz tu i teraz. Aby była
spójność w Tobie w tym co robisz. Sam koncept o samej sobie był dobry. Aby myślni negatywne i
tego co mówią inni nie miały złego wpływu na Ciebie. Jeśli coś działa na mnie negatywnie mówię
sobie: „STOP ANNA” i nie nakręcam się.

Filar 4– Teraźniejszość

Kolejnym filarem do budowania pewności siebie jest świadomość, że powinno się żyć
teraźniejszością i przyszłością. To, że sama stwarzasz sobie okazje do rozwoju, kreujesz możliwości
do lepszej przyszłości dla samej siebie i rodziny. Tutaj także jest ważne, aby kroki poprzednie które
podjęłaś nie cofały Cię na fale poprzednich emocji. Jak przebaczyłaś, napisałaś listy i masz
świadomość tego co myślę o samej sobie to teraz jest czas na kreowanie wizji przyszłości. Jeśli
będziesz świadoma siebie i swoich atutów będziesz mogła wziąć odpowiedzialność za samą siebie i
swoje marzenia.

Filar 5 – Wdzięczność

Jest jednym ze sposobów jak wzmacniać samą siebie. Wdzięczność wyrażana każdego dnia za to kim
jesteśmy, co posiadamy, za naszą rodzinę. Jest to zaangażowanie wewnętrzne, które buduje nas
same od środka. Jeśli nie potrafisz wyrażać wdzięczności zacznij od najprostszych rzeczy, które
posiadasz, takich jak posiadany dom, woda, energia elektryczna. Jeśli zaczniesz dziękować i
odczuwać wdzięczność dostaniesz tego więcej. Jeśli zaczniesz dziękować za samą siebie Twoja
pewność wzrośnie tak samo jak poczucie Twojej wartości. W rozmowach z Wami mówicie mi o tym,
że nie umiecie podziękować za samą siebie. Tutaj zachęcam ćwiczenie z lustrem. Gdy staniesz przed
lustrem popatrz na siebie co w sobie lubisz z ciała i duszy. Na przykład: Dziękuję z serca za moje oczy,
którymi mogę podziwiać świat. Czyli Czuję ogromną wdzięczność… + ZA CO + POWÓD

Filar 6 – Mocne Strony

Poznanie swoich mocnych stron pomoże Ci w zbudowaniu pewniejszej siebie każdego dnia. Każda z
nas jest obdarzona niezwykłymi cechami i talentami. Niejednokrotnie słyszałam, jak mówicie mi, że
nie macie żadnych talentów- JEST TO NIEPRAWDA! Tutaj praca musi wyjść od Ciebie abyś usiadła w
wygodnym miejscu i wypisała minimum 10 swoich dobrych cech, które w sobie lubisz.

Filar 7 – Celebrowanie sukcesów

Często nie zauważamy swoich sukcesów, bo wydaje nam się, że muszą być one spektakularne, aby
były zauważone. Sukcesem może być mały krok, który udało Ci się wykonać w wzięciu
odpowiedzialności za swoje marzenia. Warto także aby te sukcesy były budowane na Twoich
wartościach, wówczas będziesz miała silne fundamenty. Dziennik sukcesów, w których będziesz zauważała swoje sukcesy, w momentach, kiedy przyjdzie zwątpienie bądź niepewność czy dobrze coś
robię. Zauważenie i docenienie siebie pomagają nam w zbudowaniu siebie silniejszej.

Filar 8 – Asertywność

Jest to umiejętność, która bardzo pomaga nam w budowaniu pewności siebie. Pomaga nam
zachować się w zgodzie ze samą sobą. Jest to sposób komunikacji z drugim człowiekiem. Tego jak się
czujesz w danej sytuacji, ale także umiejętność odmowy. Zgodnie z definicją asertywności: „Jest to
kompetencja wyrażania swoich EMOCJI, bez INTENCJI ranienia innych. Jest to 8 Filar budowania
pewności siebie, ale niezwykle ważny, aby nie rezygnować z siebie samej. Przez co nasze poczucie
spada, a co za tym idzie pewność siebie.

Jest to proces, aby zbudować samą siebie na silnych fundamentach.

Zbudowanie samej siebie pomoże Tobie UWIERZYĆ w SIEBIE i w to, że możesz osiągnąć wszystkie
swoje marzenia. Zbudowanie pewności siebie może zająć Ci trochę czasu. Ja nie ustanie buduję
siebie. Jest to proces. Nie oczekuj zmiany w przeciągu kilku godzin bądź dni. Są to umiejętności
powtarzane i praktykowane każdego dnia. Takie jak higiena umysłu, dbanie o swoje myśli,
akceptacja, pogodzenie się z przeszłością i budowanie przyszłości. Pamiętaj, że to Ty podejmujesz
decyzję jak chcesz, aby Twoje życie wyglądało. Czy chcesz być silną i pewną siebie kobietą czy może
nie?

Continue Reading

Rozwój

Zdrowa Komunikacja, czyli jaka?

By on 04/10/2020
Nauka asertywności

Jakiś czas temu brałam udział w warsztatach, gdzie nauczyłam się komunikacji asertywnej.
Poprzednio bardzo często zdarzało mi się naginać swoje zasady na rzecz drugiej osoby. Zazwyczaj te
sytuacje nie były komfortowe, pomimo, iż w środku we mnie wrzało to nie pokazywałam tego na
zewnątrz. Obiecywałam sobie, że następnym razem podobna sytuacja się nie wydarzy. Powiem tej
osobie, szczerze co myślę o jej zachowaniu. Zanikała u mnie asertywność i nie umiałam nazwać i
wyrazić tego co tak naprawdę czuję. Czy zdarzyło Ci się tak? Mi niejednokrotnie i uważam, że nauka
asertywności jest niezwykle ważną umiejętnością.

Czym jest ASERTYWNOŚĆ?

Asertywność jest komunikatem, w którym ty żyjesz w zgodzie z samą sobą. Jest to przede wszystkim
umiejętność komunikacji z drugim człowiekiem. Odsłaniasz to jak się z tym czujesz oraz umiejętnie
odmawiasz gdy jest taka potrzeba. Definicja asertywności jest taka, że:” Jest to kompetencja
wyrażania swoich EMOCJI, bez INTENCJI ranienia innych ludzi.”

Cztery rodzaje postaw asertywnych:

1) Uległość- jest to zachowanie, w którym Ty jesteś w porządku, a ta druga osoba nie jest w
porządku względem Ciebie. Ten typ ma brak poszanowania swoich praw.
2) Agresywny- Twoje zachowanie nie jest w porządku, ale moje zachowanie względem Twojego
jest w porządku. Ten rodzaj zachowania charakteryzuje się brakiem poszanowania praw
innych.
3) Manipulacyjne- jest to zachowanie, w którym występuje balansowanie pomiędzy
zachowaniem agresywnym, a uległym zależnym od sytuacji.
4) Asertywne- jest to zachowanie najbardziej pożądane. Twoje zachowanie jest w porządku, ale
także moje zachowanie jest w porządku. Szanujemy swoje sprawy a także sprawy innych.

Rodzinny dom a zachowanie Asertywne

My jako dzieci posiadaliśmy w sobie postawę asertywną. Mówiliśmy głośno, że coś się nam podobało
bądź nie, nazywaliśmy swoje uczucia wprost. W zależności od tego w jakim domu się
wychowywałyśmy może nastąpić w nas wzrost asertywności, a co za tym idzie większe poczucie
własnej wartości, wyrażania swoich potrzeb. Czy Twoje zdanie się liczyło, tak samo jak innych
domowników? Nikt niczego Ci nie narzucał? Jeśli jednak nie wychowywałaś się w domu, gdzie była
asertywność, a panowała zasada „dzieci i ryby głosu nie mają” to występuje w nas zachowanie uległe
bądź agresywne.

Ludzie testują innych ludzi

Często zdarza się tak, że gdy podejmujemy naukę, nasze zachowanie się zmienia. Zaczynamy
stawiać zdrowe granice. Być może zdarzyło Ci się usłyszeć takie słowa, że mocno się zmieniłaś.
Wynika to z faktu, że przyzwyczailiśmy tę osobę do innych warunków. Pozwalałyśmy na
przekroczenie naszych granic. Warto komunikować się w sposób zdrowy w celu poczucia
swojego bezpieczeństwa, a także aby żyć tak jak Ty byś tego chciała, a nie tak jak inni tego
oczekują. Ważne, abyś nie czuł się atakowany czy oceniany. Jeśli ktoś będzie próbował
przekroczyć Twoją granicę bądź sukcesywnie przekracza, czujesz wewnętrzne nadużycie.
Powiedz STOP i wytłumacz na poziomie faktów, a nie domysłów. Wyznaczamy zdrową granice danej osobie co może zrobić, a na co nie wyrażamy swojej wewnętrznej zgody. Komunikować się w sposób asertywny pozwala zbudować relacje z innymi.

Dlaczego nie zawsze jesteś asertywna?

Wynika to z faktu, że nie znasz swoich wartości. Wartości to są rzeczy, które są dla nas ważne.
Warto znać siedem swoich największych wartości, którymi się kierujemy w życiu. Gdy będziesz
świadoma swoich wartości, będzie Ci łatwiej utrzymać komunikaty asertywne. A może uprawiasz
tak zwane „czarnowidztwo”?. Być może masz taką umiejętność w sobie, w której przewidujesz
co dana osoba odpowie i co sobie myśl na dany temat. To są Twoje założenia, a nie co tak
naprawdę ta dana osoba myśli o danej sytuacji. Nie będziesz świadoma tego co ktoś ma na myśli,
dopóki ktoś nie powie Ci co tak naprawdę sądzi. Może to także wynikać z jednego faktu, że nie
czujemy się osobą wartościową.

Asertywny kod komunikacji

Ja podczas warsztatów nauczyłam się schematu, w jaki sposób powinnam komunikować się
według kodu, który zaczynamy od: CZUJĘ – KIEDY TY- OCZEKUJĘ np. Czuję złość, kiedy Ty się
spóźniasz. Oczekuję, że następnym razem będziesz na czas. Jest to ważne, aby używać takiej
formy wypowiedzi i nauczyć się nazywać swoje uczucia. Warto mówić o swoich uczuciach na
podstawie faktów, a nie używając ogólników. Nie mówiąc słynnego „Ty zawsze”, a odnosić się do
konkretnego wydarzenia, do sytuacji jaka jest teraz.

Rozbudowany Kod Asertywności

Jest to zapowiedź konsekwencji zachowania wobec Twojego rozmówcy. To znaczy CZUJĘ – KIEDY
TY- OCZEKUJĘ – JEŚLI TEGO NIE ZROBISZ- DZIAŁANIE. Np. Czuję się zawiedziona, kiedy Ty nie
dotrzymujesz danego słowa. Oczekuję, że w przyszłości dotrzymasz słowa. Jeśli tego nie zrobisz,
będę zmuszona przerwać naszą współpracę. Ważne jest, aby te słowa były wypowiedziane wraz
ze zrobieniem danej konsekwencji. Wynika to z faktu, że gdy nie nastąpi konkretne działanie
osoba pomyśli sobie, że tylko pogadała, a i tak będzie miała brak poczucia jakiejkolwiek
konsekwencji. Nie będzie Cię brała ona na poważnie. Musi być obopólny szacunek, słuchanie
siebie nawzajem, a także zrozumienie drugiej osoby.

Przekraczanie granic

Jeśli będziesz za każdym razem pozwalała, aby ktoś przekraczał Twoje granice, będzie Ci ciężko
żyć w zgodzie ze samą sobą. Możesz mieć poczucie, że nie jesteś wartościową osobą, bo ktoś na
siłę próbuje przekroczyć Twoje wybory, próbuje narzucić swoją wolę przez co konsekwencją jest
fakt, że przestajesz ufać samej sobie i temu co podpowiada Ci Twoja własna intuicja. Ważne jest
abyś dbała o swoje potrzeby przez co będziesz mogła się zbudować silniejszą i pewniejszą siebie.
Będziesz miała większy szacunek i zrozumienie dla samej siebie. Pamiętaj, że masz wybór i
podejmujesz decyzję, jak ktoś Ciebie traktuje.

Jak poradzić sobie z krytyką?

W asertywnej rozmowie chodzi przede wszystkim o szczerość. Mówię, jak jest na podstawie
faktów. Dlaczego TY tak czujesz? Odzywa się takie pytanie w Tobie. Jeśli ktoś będzie mówił Ci
rzeczy przykre, możesz się zgodzić z daną opinią bądź też nie. Aby sytuacja mogła być dalej
asertywna i zgadzasz się z krytyką Twojego rozmówcy, możesz powiedzieć: „Też tak uważam”,
„Też tak o sobie myślę”. Jeśli jednak nie zgadzasz się z faktem, co rozmówca powiedział na Twój temat możesz powiedzieć: „Mam inne zdanie na ten temat”, „Myślę o sobie inaczej.” Jeśli nie
czujesz się gotowa, aby porozmawiać na dany temat, powiedz to wprost. Możesz użyć takich
słów: „Wrócę do Ciebie z tym tematem jak będę czuła się gotowa”. Ważne w asertywności jest
to, że intencją nie jest zranienie drugiej osoby.

Poznajcie samych siebie

Uważam, że powinniście poznać samych siebie, mieć świadomość swoich wyborów i
podejmować decyzje w jaki sposób ktoś powinien was traktować. Abyście potrafili wyznaczać
granice i mieli otwartość do tego, aby zakomunikować, jeśli coś Wam wyraźnie leży na sercu. Być
uważnym i zaobserwować moment by być asertywnym. Pamiętaj, że asertywność jest to
kompetencja wyrażania EMOCJI, bez INTENCJI ranienia innych osób. To Ty uczysz innych, w
jaki sposób mają Ciebie traktować. Masz pełne prawo do tego, aby przedstawiać swoje prośby,
dopóki będziesz uznawała, że ktoś może Ci odmówić. Masz także pełne prawo do wyrażania
siebie, swoich opinii, potrzeb, uczuć; tak długo, dopóki nie będziesz raniła innych.

Continue Reading