Matka Polka na emigracji o codziennym życiu

Już od 6 lat mieszkam w Wielkiej Brytanii i muszę się przyznać, że bardzo lubię tutaj być. Poczułam,
że tutaj mogę się rozwijać i osiąść na dłużej. Zdarzają się owszem momenty, w których tęsknie za
Polską, zwłaszcza w okresie świątecznym, aktualnie pandemicznym ciężko zaplanować podróż do
Polski. W moim codziennym życiu żyję tak jak zapewne żyłabym w Polsce pracując, rozwijać swoje
pasje i opiekowałabym się domem.

Matka Polka na emigracji: o kulturze, zwyczajach i tradycjach

Wielkiej Brytanii mieszkam od 6 lat. Kultura, zwyczaje i tradycje są znacznie różnią się od tych, które poznałam w Polsce. Tym, co determinuje rzeczywistość, jest wszechogarniająca uprzejmość i dystans. W Wielkiej Brytanii dominują uprzejme zwroty, dobierane są w taki sposób, aby ktoś nie pomyślał czegoś złego. Nie mówi się tu bezpośrednio o tym, co leży na sercu, ale zatrzymują dla siebie lub mówią dopiero wtedy, gdy nie ma kogoś w pokoju. Polacy dla odmiany znani są ze swojej bezpośredniości, co według brytyjskiej kultury uchodzi za… niegrzeczność. Owszem, możemy znaleźć wiele podobieństw, ale bardzo dużo dzieli polską i angielską kulturę oraz tradycję.