Nie pozwól (nikomu) powstrzymać Cię przed działaniem!

Ostatnio, rozmawiając z Wami, zapytałam: „Co powstrzymuje Was przed tym, aby zrealizować Wasze upragnione marzenia i cele?”. Najczęstszą odpowiedzią, która padała, był… strach.
Strach przed porażką, krytyką. Lęk przed tym, że nie dam rady, nie wytrwam. A jeśli nie dokończę jakiegoś zadania czy projektu – pomyślą o mnie, że jestem zbyt słaba. Każdy z nas boi się uczucia samotności związanego z linczem i krytyką – również tzw. hejtem, tak popularnym w dzisiejszym wirtualnym świecie. Najczęściej pojawia się w nas ciche pragnienie jakiejś zmiany – tego, by żyć lepiej, godniej i osiągać więcej – ale strach powstrzymuje nas przed działaniem.

Gdybym się nie bała, to bym…

Są to pierwsze słowa, które padają wówczas, gdy zadaję swoim odbiorcom pytanie: „Co Cię
powstrzymuje przed podjęciem decyzji, a następnie wdrożeniem działania w życie?”. Zawsze
proszę również, aby wyobrazili sobie jeden z najgorszych scenariuszy. „Co najgorszego
mogłoby się wydarzyć?”. Odpowiedzi bywają różne, ale zazwyczaj wiążą się one ze strachem
– przed utratą pieniędzy, nieprzychylną oceną najbliższych – ale również z brakiem wiary w
siebie, w to, że jesteś w stanie osiągnąć sukces.

Recepta na wymówki przed działaniem…

…to odważne działanie! Pomimo tego całego strachu. Ja, tak jak i Ty, czasem się boję. Ale
wówczas przypominają mi się słowa Jacka Walkiewicza: „Bój się i rób”. Wielokrotnie
obawiałam się, że ktoś mnie skrytykuje, oceni w nieodpowiedni sposób. Odczuwam również
strach i tremę za każdym razem, kiedy przygotowuję dla Was post czy artykuł –
zastanawiając się, czy to, co chcę Wam przekazać jest na tyle wartościowe, by to
opublikować. Jednak najlepszym sposobem na wymówki jest tak naprawdę to, aby odważyć
się i zacząć działać!

Rozpoczęcie prowadzenia bloga i fanpage’a

Na początku, zakładając fanpage’a, a następnie bloga, bałam się oceny odbiorców i porażki.
Ale dziś mam tę świadomość, że jeśli chcę coś osiągnąć i zostać ekspertką w tym, co robię,
muszę nauczyć się motywować samą siebie i innych do działania. Szkolić się i uczyć się
występować publicznie. Jedyne, co wówczas umiałam, to mobilizować się do ciężkiej i
wytrwałej pracy. Rozpoczynając coś nowego, czułam w sobie ekscytację, dumę i podniecenie, a jednocześnie ogarniał mnie lęk. Teraz, nawet wtedy, kiedy mocno się czegoś
boję, nie pozwalam, by strach paraliżował mnie przed działaniem.

Działaj od razu, nie zwlekaj!

Tak, boję się, ale podejmuję działanie pomimo lęku. Później, z każdą kolejną minutą
wykonywania danego zadania, ten strach się zmniejsza. Zauważyłam również, że im dłużej
zwlekam z działaniem, tym bardziej boję się je podjąć. Jak to mówią: „Strach ma wielkie
oczy”. Kolejna wskazówka: działaj od razu!

Pozbądź się wymówek i zacznij działać!

Wiem, że są takie osoby, które wręcz uwielbiają wymówki i nie podejmują działania,
tłumacząc się nimi, a jedne zastępują drugimi. Uważam, że naprawdę warto się odważyć i
rzucić wymówki w kąt. Wyjść z własnej strefy komfortu i rozpocząć działanie. Zdaję sobie
sprawę, że może być to dosyć trudne. Zwłaszcza, jeśli dobrze czujesz się w swojej skorupce,
znasz ją i jest Ci w niej ciepło i wygodnie. Ale powinnaś przerwać ten destrukcyjny
mechanizm, którym są wymówki. Wziąć odpowiedzialność i podjąć próbę. Postawić pierwszy
krok w kierunku osiągnięcia celu. Zacząć działać!

Dodaj komentarz