Zasługujesz na wszystko, co najlepsze!

Ten wpis zacznę, cytując Jacka Walkiewicza: „Swoje życiowe
zmiany zacznij od przeglądu swoich myśli – w nich jak w
oceanie pływają Twoje kluczowe przekonania, które decydują o
tym, jak widzisz świat i siebie w tym świecie”. To właśnie te
słowa zainspirowały mnie do tego, aby uważnie przyjrzeć się
swoim myślom. Czy każdego dnia myślę pozytywnie? Nie, ale
staram się, aby moje myśli były wspierające i tylko takie
towarzyszyły mi w drodze na sam szczyt.

Zasługuję na wszystko, co najlepsze

Kiedyś zupełnie rezygnowałam z samej siebie. Brałam pod uwagę tylko to, czego oczekują
ode mnie inni, stawiając ich potrzeby ponad swoimi. Zmieniło się to wówczas, kiedy
wreszcie zaczęłam myśleć o sobie. Uświadomiłam sobie, że jestem ważna i zasługuję na
wszystko, co najlepsze. Znalazłam zdrowy balans w swoich relacjach pomiędzy dawaniem a
braniem. Zdałam sobie sprawę, że nie muszę na każdym kroku uszczęśliwiać innych.
Pierwszą osobą, o którą powinnam zadbać, jestem ja sama. I to właśnie moje szczęście
powinno być dla mnie najważniejsze.

Koncentruj się na swoich postępach

Kolejną pułapką, w którą wpadłam, było ciągłe porównywanie siebie do innych i skupianie
się na ich sukcesach. Niekiedy wciąż zdarza mi się na tym łapać, ale wówczas mówię do
samej siebie, że to bez sensu i powinnam koncentrować się wyłącznie na własnych
postępach. Często poprzez takie porównywanie się czy zazdrość zaniżamy poczucie własnej
wartości i sprawczości, dzięki której moglibyśmy osiągnąć taki sam sukces, jak dana osoba,
albo i zajść jeszcze dalej. Myślę, że porównywanie siebie do innych jednych może
motywować, a innych wręcz przeciwnie – zniechęcać do działania.

Jesteś wyjątkowa!

Warto jednakże pamiętać, że każda z nas ma inną historię i zaczyna z innego punktu. Każda z
nas jest wyjątkowa! Nie znamy pełnego obrazu życia osób, do których się porównujemy.
Uważam, że porównywanie się jest częścią naszego życia, jednak zamiast porównywać się do
kogokolwiek, powinnaś inspirować się tymi osobami, które osiągają sukcesy – takie, jakie Ty
sama chciałabyś osiągnąć w danej dziedzinie.

Nie przeglądaj się w oczach innych osób

Wiem, że jedną z blokad, jaka stopuje nas w osiąganiu naszych celów, jest strach przed
oceną. Boimy się, że ktoś nas skrytykuje, powie coś nieprzyjemnego. Często zdarza się tak,
że ktoś pomyśli o nas w nieodpowiedni sposób. Warto wtedy zapytać tę osobę, jaka jest jej
intencja, co chciała przez to powiedzieć. My same również często dokopujemy sobie i mamy
mnóstwo kompleksów. A wszystko to właśnie przez to, że przeglądamy się w oczach innych
osób.

Twoje potrzeby są ważne

Warto także zwrócić uwagę na to, że my, kobiety, często mamy poczucie, że nie zasługujemy
na coś lepszego, stawiamy siebie w gorszym położeniu. Czujemy, że musimy zrezygnować z
samej siebie i z własnych marzeń. Poświęcić się dla męża i dzieci, bo oni nas potrzebują. TY
JESTEŚ TAK SAMO WAŻNA!!! Twoje potrzeby są równie ważne – i te dotyczące edukacji, i te
związane z chęcią znalezienia czasu dla siebie, by choćby po prostu poleżeć i nic nie robić. Ja
sama mam zaprogramowany schemat i nieraz łapię się na tym, że mam ochotę się położyć i
poleniuchować, a kiedy to zrobię, wyrzucam sobie, że nie poświęciłam tego czasu na nic
efektywnego. Uważam, że należy dbać o higienę swoich myśli, mając na uwadze to, co
chcemy osiągnąć.

Zaufaj samej sobie

Jestem w pełni przekonana, że zasługujesz na wszystko, co najlepsze! Na życie, którego tak
naprawdę pragniesz. Każda z nas popełnia błędy, nie ma ludzi nieomylnych. Ważne jest,
abyś zaufała samej sobie i miała w sobie poczucie, że zasługujesz na wszystko, co najlepsze.
Ja w Ciebie wierzę! Niezależnie od tego, w jakim momencie życia się znajdujesz, możesz
osiągnąć to, o czym marzysz i żyć na własnych zasadach.

2 komentarze do wpisu „Zasługujesz na wszystko, co najlepsze!”

  1. Zgadzam się z każdym słowem Aniu, więc jeszcze zacytuję “(…) strach przed
    oceną. Boimy się, że ktoś nas skrytykuje, powie coś nieprzyjemnego. Często zdarza się tak,
    że ktoś pomyśli o nas w nieodpowiedni sposób. Warto wtedy zapytać tę osobę, jaka jest jej
    intencja, co chciała przez to powiedzieć. My same również często dokopujemy sobie i mamy
    mnóstwo kompleksów (…).”

    Odpowiedz

Dodaj komentarz